29.3 C
Warszawa

Kamienica Poznańska 21

23 października 2021Arkadiusz Żołnierczyk

„Cóż za rudera” powie niejeden przechodzień, patrząc na pozbawione tynku ściany i zabite deskami okna budynku przy ulicy Poznańskiej 21. Obecnie zrujnowaną kamienicę wzniesiono w roku 1879 przy ulicy Nowo-Wielkiej dla rodziny kupieckiej nazwiskiem Biele.

Tu uwaga na marginesie. Gdy w przeszłości do istniejące ulicy dołączono kolejny odcinek, zamiast łamać sobie głowę nad nazwą, dodawano do nazwy istniejącej przedrostek „nowo”. Ulicę Wielką wchłonęła budowa Pałacu Kultury i Nauki i dzisiaj już nie istnieje. Zachowały się natomiast kolejne odcinki do niej dołączone – „Nowo-Wielka” to dzisiejsza ulica Poznańska zaś „Nowo-Nowo-Wielka” to ulica Lwowska.

Kamienica jest najstarszym, zachowanym murowanym budynkiem na terenie Śródmieścia i pierwszą kamienicą mansardową w Warszawie. Już na początku lat osiemdziesiątych XX wieku w Tygodniku Ilustrowanym „Stolica” pojawiały się artykuły wzywające do przywrócenia świetności dawnego domu dochodowego. Po roku 1989 planowano remont ale pojawiły się problemy natury prawnej. Ponieważ budynek jest własnością miasta, należało uregulować jego status prawny, zawierając porozumienia ze spadkobiercami praw własności, a tych jest, ni mniej, ni więcej, tylko… dwudziestu sześciu. Niektórzy mieszkają w Kanadzie, inni w Australii.

Brak ugody sprawiał, że przez długi czas niemożliwe było wpisanie obiektu do rejestru zabytków i udało się to dopiero w maju 2018 roku. Mimo tego budynek popadał w ruinę, a inwestorzy łakomie spoglądali na grunt pod nim. Bodźcem do działania była katastrofa budowlana w roku 2018, polegająca na częściowym zawaleniu się budynku. Niektórych to zdarzenie ogromnie ucieszyło, ale, ku ich rozpaczy, Stołeczny Konserwator Zabytków oświadczył, że rozbiórki nie będzie, a wszystkie oryginalne elementy zostaną zachowane i wykorzystane podczas remontu, przywracającego świetność budynku.

Miejmy nadzieję, że remont ruszy niedługo i nasze oczy będzie cieszyć, nawiązujące do renesansu francuskiego, łuskowate pokrycie mansardowego dachu, a Warszawie przybędzie kolejna atrakcja turystyczna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze interwencje